After Blues w Rewalu
Artyści ze Szczecina, związani od 45 lat z polską sceną bluesową nie po raz pierwszy gościli na scenie Nadmorskiej Kolei Wąskotorowej. Tym razem zaprezentowali się na dworcu w Rewalu w ponad 2-godzinnym recitalu, złożonym z własnych kompozycji oraz w aranżacjach utworów legend polskiego bluesa, m.in. Tadeusza Nalepy i Miry Kubasińskiej. Leszek Piłat i Waldemar Baranowski, oprócz tego, że grali na gitarach i śpiewali, obsługiwali jednocześnie stopami instrumenty perkusyjne, własnej konstrukcji, uzyskując w ten sposób pełne, bluesowe brzmienie. I chociaż podczas występu kilkakrotnie pojawiała się krótka mżawka, to nie zakłóciło to przebiegu koncertu, ponieważ organizatorzy mieli na tę okoliczność przygotowane kolorowe parasole, które uchroniły publiczność przed zmoknięciem, dodając wydarzeniu niezwykłego kolorytu.



















